tak jak w temacie w każdą pierwszą niedzielę miesiąca proponuję spotkanie przy kawie w coffe roomie o godz 17. Ja i Mysza raczej pewne że będziemy. Tak nam kawa zasmakowała (i desery hihi) że nie odmówimy sobie tej przyjemności. Jakby ktoś miał ochotę serdecznie zapraszamy. Będzie nam baaardzo miło .
ps. juz niedlugo 4 lutego. zapraszamy :)
[ Edytowany 24 sty 2007 18:04 ] - who`s Zed ? - Zed`s dead baby , Zed`s dead ...
to takie szybkie info - przed 4 lutego bedzie 2 lutego :) a wlasnie 2 lutego zagraja u mnie NORMALSI :) wstep wolny + niespodzianka :) -- Wak Wak ! Blurp !
taki co by spelnil twoje wymagania kawowe wymagalby niezlej inwestycji ;) Pozatym jeszcze umiejetnosci radzenia sobie tym co jest sie licza, Latte Machiato da sie zrobic :) testowane :)
a moze by tak 2 lutego wybrać się zamiast coffee roomu (wyjatkowo tym razem) gdzieś, gdzie będą pokazywać meczyk ? ktoś ma ochotę przyodziać barwy narodowe i pokibicować w większym gronie ? - who`s Zed ? - Zed`s dead baby , Zed`s dead ...
A w sprawie pilki recznej Leksa no to ja nie wiem, ale chyba chcialabym spokojna kawe wypic po mojej dzisiejszej imprezie :) getting jealous of that coffee in the cup you hold so tight
Dołączył: 29 maj 2006 12:43 Miejscowość: Zimbabwe postów: 16
Mysza__ napisał(a) ...
przypominam... dzis 17 coffee room -zapraszamy
Kwestia recznikow - kobiety jak zwykle mialy racje, mama potwierdzila wasza wersje :)
Kwestia WiFi - Mysza siem nie bulwersuj tak, jak mowie, ze mi tego niestety brakuje, a do stolycy nie mam zamiaru sie wyprowadzac, bo poza tym, ze maja tam niestety duzo wieksza dawke kultury(teatry i inne takie imprezy) i technologii to mnie sie tam nie podoba :)
Field: ja sie nie bulwersuje ale jak to mowia-cudze chwalice-swego nie znacie :) a reczniki, no coz..... a nie mowilysmy heh niedowiarek... getting jealous of that coffee in the cup you hold so tight